Filip Chajzer biegał po Katowicach, a 5 kilometrowy bieg skończył na słynnej hałdzie w katowickiej Kostuchnie. Inicjatywa, aby znaleźć najfajniejszą trasę biegową w Polsce była Chajzera, natomiast do Katowic dziennikarza TVN zaprosiła Ewa Lipka, rzeczniczka katowickiego magistratu.