Ogromna kolejka ustawiła się we wtorek, 2 czerwca, przed Wydziałem Komunikacji przy Francuskiej w Katowicach. Tu zawsze jest tłum, a wydział już przed pandemią koronawirusa regularnie pękał w szwach. Teraz ogonek jest jeszcze potężniejszy, bo wydział właśnie wznowił bezpośrednią obsługę mieszkańców, jednocześnie wprowadzono limity osób, które jednocześnie mogą przebywać wewnątrz. Obowiązuje zasada: jedna osoba na jedno stanowisko obsługi.