- Brak organizacji, bałagan i chaos. Pod budynkiem rozgrywają się dantejskie sceny - pisze Czytelniczka DZ o kolejce do Urzędu Miasta Katowice, która zawija się spod drzwi do ul. Młyńskiej. Magistrat wie, że chętnych do załatwienia spraw jest wielu i wciąż zachęca, żeby w miarę możliwości robić to przez internet. Dodatkowo otwarto punkt zgłoszeń do głosowania korespondencyjnego, a urząd będzie czynny w dwie kolejne soboty przed wyborami prezydenckimi.