Katowice wciąż, mimo apelu ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka, utrzymują opłaty w strefie płatnego parkowania. Z opłat zrezygnowały w naszym województwie Tychy, Myszków oraz Rybnik. Podobne decyzje podjęto w Krakowie, Gdyni i Opolu. Oczywiście są miasta, które opłaty utrzymują, ale kierowcy mogą tam płacić w parkomatach kartą płatniczą, albo opłacać postój poprzez aplikację. W Katowicach w parkomatach można natomiast płacić wyłącznie monetami (ewentualnie mało popularną kartą ŚKUP), co nijak ma się do zaleceń WHO, aby ograniczyć liczbę płatności gotówką.