Aż 50 drzew poszło pod topór w katowickim Wełnowcu. Wycinkę zleciło miasto na swojej działce na wniosek mieszkańców, bo jak tłumaczą urzędnicy, ci skarżyli się, że drzewa się łamią. Przedstawiciele magistratu obiecują, że w miejsce wyciętych drzew posadzą nowe.